Sluzba Bezpieczenstwa chciala zabic szczecinianke Irene Piotrowicz. Zamach sie nie udal. Przezyla. Dzis pierwszy raz opowiada o tamtych czasach. Dopiero ostatnio otrzymala Krzyz Oficerski Orderu Odrodzenia Polski Polonia Restituta.
- Gdy lezalam w spiaczce w szpitalu, pilnujacy mnie SB-ecy odlaczyli urzadzenia podtrzymujace zycie - opowiada pani Irena. - Przypadek sprawil, ze przyszla zobaczyc mnie kolezanka z Duszpasterstwa, Ela Stybrych. Zobaczyla krecacych sie facetow, ktorzy odlaczali przewody urzadzenia. Narobila rabanu. Przybiegl personel szpitala. SB-ecy zapowiedzieli jej wowczas, ze skoncza z nia, tak jak ze mna. Na szczescie, nic jej nie zrobili. Po tym wydarzeniu ojciec Hubert Czuma z Duszpasterstwa zarzadzil stale czuwanie przy mnie.
11 listopada ub.r. Irena Piotrowicz zwana w podziemnym srodowisku "Dializa" - w zwiazku z praca w sluzbie zdrowia - otrzymala specjalne, osobiste zaproszenie do Palacu Prezydenckiego w Warszawie. Byla w tym dniu jedyna osoba cywilna poproszona przez prezydenta Lecha Kaczynskiego. Otrzymala z jego rak Krzyz Oficerski Orderu Odrodzenia Polski Polonia Restituta.
IPN wszczal niedawno sledztwo w sprawie popelnienia zbrodni komunistycznej, a konkretnie - o usilowanie zabojstwa przed laty Ireny Piotrowicz.
Przezyla zamach SB
- January 14, 2009
0 Odpowiedzi na Przezyla zamach SB